Rób coś, kochaj coś.

Nic, co robisz, nie jest stratą czasu, jeśli umiesz mądrze korzystać z własnych doświadczeń.
/Rodin Auguste/

Breathe.
Czasami bywają i takie dni jak ten. Przepełnione niesamowicie mocno nasyconymi, ale i różnorodnymi odczuciami. Od zamglonego smutku i nostalgii, poprzez szczery śmiech i względną radość aż do niepokoju i stanu, w którym myśli zatrzymują się jak w próżni. O tak, to jest dobre określenie; próżni.

Zmierzyć się z tymi wszystkimi stanami to dopiero wyzwanie. A może moja w tym trudność wynika dziś po prostu z przypadkowego przeplecenia się zmęczenia fizycznego, aury pogodowej i emocjonalnych spadków? Chciałabym wiedzieć, bo szukanie odpowiedzi w świetle świec czy lampce wina nie przynosi wymarzonego skutku.

Mimo wszystko, noc, spokojna muzyka, kieliszek wina i ja.

. 2011-11-18 00:25:37

Wszystko, co ważne.
Sobotni, jesienny wieczór został zwieńczony ciepłym filmem. "Feast of love", czyli "Smaki miłości", urzeka i wprowadza harmonię gdzieś w serduchu. Uspokaja, daje inny pogląd na miłość w życiu. Na tę szaloną, młodą, złą, namiętną i taką, która trwa, kiedy wszystko inne przemija.

Miłość jest wszystkim. Jedynym sensem w tym szalonym śnie.

I nagle przestałam się bać. Zniknął niepokój. Zaraz po oglądnięciu filmu chciałam zapisać to, co myślę. Właśnie to robię. Bo czuję, że to ważne. Że obudziło się w mojej świadomości coś, co koi obawy i nie wyzwala niepokoju. To dla mnie ważne ostatnio. Poznałam piękne uczucie, z szacunkiem, troską i namiętnością. Nie potrafiłam jednak uwierzyć w siebie i czasem odpuścić, nie popadać właśnie w nadmierny niepokój. Zupełnie niepotrzebnie. Czasami trzeba odetchnąć. Bo jeśli dwie osoby naprawdę chcą się troszczyć o to, co wybudowały razem i co są w stanie dalej osiągnąć, to będą do tego dążyć. Niezależnie od tego, czy będzie się działo dobrze czy źle. Miłość jest wszystkim. To w niej można odnaleźć prawdziwą siłę.

. 2011-10-02 00:02:35

Moja niewidzialna nić.
Czy widzisz to i czujesz? Czy masz wystarczające słowa, by opisać pewne emocje? Czy potrafisz nadać temu jedną, konkretną nazwę?

Ja nie potrafię. Mimo tego ogarnia mnie niesamowite szczęście, które daje spokój ducha. Bo takie uczucia jest w stanie dać głęboka więź z drugim człowiekiem. Nie musi być ona nawet do końca zrozumiana ani wytłumaczalna, bo po prostu jest. Psychicznie odpręża i sprawia, że nie chcesz dać jej odejść.

Dla mnie... stanowi to piękno samo w sobie.

. 2011-05-31 10:58:00

Tak wiele, niewiele.
Ukradłeś mnie. Uspokoiłeś. Uszczęśliwiłeś.

Sprawiłeś, że moja wiara w to, jakim jesteś człowiekiem, nie zachwiała się nawet wtedy, kiedy miała ku temu okazję. Dziękuję i Tobie i sobie. To naprawdę potężna dawka siły i energii. I taka też już we mnie teraz pozostanie.

A tak poza tym... Chciałabym już zawsze czuć Twój dotyk na swojej skórze.

. 2011-05-21 10:02:49

Marzenie #2
Za pełnymi ciepła oczami.
Za czułym dotykiem.
Za wtulaniem się.
Za emocjonalną więzią.
Za duchowym porozumieniem.
Za bezpieczeństwem.
Za pożądaniem.
Za szczęściem.
Za Tobą.

Tęsknię...

. 2011-04-14 01:16:24

Wzbierająca w sercu tęsknota.
"Waited just to love
Now that I have found you
Don't ever go..."

. 2011-03-30 22:07:32

autor

archiwum